m5100718Noszenie malutkiego dziecka w gruncie rzeczy nie jest aż takie trudne. Nie należy na pewno podnosić dziecka znienacka i nie wykonywać przy tym gwałtownych ruchów. Pozycja dziecka w naszych ramionach powinna mu zapewniać maksymalne poczucie bezpieczeństwa, a jednocześnie swobodę ruchów. Najczęściej stosowana, najlepsza szczególnie dla noworodków i niemowląt jest pozycja tzw. fasolki. Daje ona dziecku poczucie bezpieczeństwa, oraz swobodę wykonywania ruchów. W pewnym sensie przypomina pozycję płodową, dlatego dzieci tak bardzo ją lubią. Swobodnie tułów dziecka przytulamy bokiem do naszego brzucha, z drugiej strony zaś przytulamy je naszym przedramieniem. W zagięciu łokcia układamy delikatnie główkę dziecka. Pozycja jest naprawdę bardzo wygodna i bezpieczna dla mamy i dziecka. Zapewnia dobre zabezpieczenie dla nóżek i stawów biodrowych maluszka. Noszenie dziecka jest i koniecznością i przyjemnością zarazem. Pod warunkiem jednak, że nie trzymamy go ciągle w tej samej pozycji, ponieważ jest to nudne dla maleństwa. Maluch ułożony bokiem na naszym przedramieniu, plecami opiera się o brzuch. Główka dzidziusia leży na przedramieniu w okolicach łokcia podpiera raczej przez łokieć, rączki dziecko ma wysunięte do przodku, którymi może chwytać przedmioty, nóżkami może swobodnie machać. Dzieci są ciekawskie, uwielbiają obserwować co się dokoła nich dzieje. Ulubioną pozycją i bardzo łatwą do spacerów po domu, stosowaną również po jedzeniu, jest dźwiganie malca na ramionach rodziców. Dziecko leciutko opiera się klatką piersiową na naszym barku, jego rączki opadają na plecy rodzica. Bardzo łatwo jest w takiej pozycji utrzymać dziecku główkę w górze. W tej samej pozycji układamy także dziecko po jedzeniu do odbicia.