CHODZIK – ZUPEŁNIE NOWE WIADOMOŚCI
Dzieci nie pozwalają nigdy, aby mama na dłuższy czas znikła im z oczu. Maluszek potrafi bardzo donośnie i zdecydowanie upomnieć się o to, abyśmy zawsze i wszędzie brali go ze sobą i byli na wyciagnięcie ręki. Ciągłe przenoszenie dziecka z fotelika lub kojca i z miejsca na miejsce, jest trudne i bardzo męczące. Podobnie zresztą bardzo jak ciągłe pilnowanie czworakującego, przemieszczającego się ukochanego maleństwa. W takiej męczącej sytuacji skorzystanie z chodzika mogłoby się wydawać ogromną atrakcją dla naszego dziecka, oraz wybawieniem dla nas. No i właśnie w tym momencie pojawia się niemały problem. Dzieci naturalnie i swoim tempem obracają się, siadają i czworakują, by nareszcie stając i chodząc, uczą się właściwego obciążenia różnych części ciała w różnych pozycjach. Te naturalne odruchy kształtują właściwe napięcie mięśniowe, czucie podłoża, reakcje równoważne. Dzieci uczą się właściwie oceniać odległości, przestrzeń, niebezpieczeństwa, a także unikać wielu zagrożeń. Świadomość swego ciała i jego możliwości kształtowana jest w tym naturalnym procesie. Cały przedstawiony proces jest ciągiem logicznie następujących po sobie zdarzeń, których jedynym celem jest świadome zdobywanie kolejnych umiejętności ruchowych przez nasze. Chodziki tak popularne zaburzają niestety podstawowe elementy rozwoju. Chodzik, zaburza harmonię zdrowego naturalnego rozwoju. Maluszki przemieszczając się w nim zdecydowanie bardziej używają nóg i stóp do odpychania się niż do nauki właściwego podporu i przenoszenia ciężaru ciała z jednej stópki na drugą, tak jak to się powinno dziać naprawdę. Dzieci w chodziku odpychają się od podłoża, wpychając w nie paluszki i wewnętrzną stronę stopy, zamiast uczyć się stawiania stopy od pięty na śródstopie do paluszków. Dziecko nasze wówczas w sposób nieprawidłowy obciąża stopy i nóżki, a także układ kostny, stawowy i mięśniowy. Tak zwana pozycja chodzikowa wymusza bardzo złe ustawienie, pracę i obciążanie bioder. Maleństwo nie musi w chodziku na nic uważać, na pewno aby nie stracić równowagi i uniknąć upadku. Chodziki zdecydowanie zakłócają prawidłowy rozwój reakcji równoważnych, wykształcają wadliwe wzorce postawy i ruchu. Przemieszczając się w chodziku dziecko zdecydowanie nie musi się uczyć oceniać odległości od przeszkody a to bardzo źle. ruchu.